Posty

Wyświetlanie postów z lipiec, 2017

Jak mogłem być taki naiwny - J-Hope Scenariusz

Hej, cześć, siemaneczko, słoneczka. Napisałam dla was ten o to pierwszy w życiu scenariusz i mam nadzieję, że wam się spodoba... Miłego czytania! <3 Nazywam się Jung Hoseok, ale dla fanów jestem J-Hope... Jestem nadzieją innych... Ale czy na pewno? Mam wrażenie, że już nią nie jestem... Straciłem ten tytuł kiedy spotkałem JĄ... ___... Była taka słodka. I urocza. I to ona otrzymała tytuł nadziei kiedy ją ujrzałem. Pierwszy moment, w którym ją zobaczyłem był dla mnie jak nagłe zapadające ciemności, a w nich maleńkie światełko, którym była ona. To dziwne? Być może. Ale tak było. Czuję, że bez niej życie nie ma sensu. Dlaczego bez niej? Dlatego, że nie żyje. Umarła, a wraz z nią to światełko w mroku. Zostałem sam wśród tych ciemności. Zostawiła mnie w nich. A obiecywała, że będzie ze mną do końca świata. Okłamała mnie? -J-Hope~ - Słyszę znajomy głos, więc się rozglądam. Gdzie, skąd, jak? Przecież jej tu nie ma... Prawda? - Dlaczego tak sądzisz? Obiecałam. Obiecałam, więc...

Witam na moim blogu! *^*

Cześć! Jestem Eomma Rice (Cookie). Założyłam tego bloga, aby pisać tutaj różne opowiadania, reakcje, moje przemyślenia i wieeele innych rzeczy dotyczących K-Popu oraz ogółem Korei. Przyznaję, nie jestem jakąś wielką znawczynią, ale to i owo wiem, więc postaram się podzielić moją wiedzą z tymi, którzy nie wiedzą KOMPLETNIE nic. Może to kogoś zachwyci, a może kogoś oburzy. Jeśli reakcja w związku ze mną i moim blogiem będzie raczej przykra to przepraszam. Nie chcę, aby ktokolwiek na moim blogu czuł się źle.  Mam nadzieję, że wam coś tutaj przypadnie do gustu i zostaniecie tutaj na dłużej. Już nie zamęczam i dziękuję za przeczytanie tego. Yo! >^<